Chodzi o artykuł  Adama Wosika „Miasto Partnerskie Polic czci zbrodniarzy Polaków!”, opublikowany w „Tygodniu Polickim“  nr 28/131 z dnia 14 lipca 2017 roku.  Autor twierdzi,  prawdopodobnie za „Wikipedią”, że „ozdobą” Nowego Rozdołu na Ukrainie są pomniki zbrodniarzy z Ukraińskiej Powstańczej Armii  i dlatego gmina Police powinna natychmiast „odstąpić” od umowy partnerskiej z tym miastem. Tylko, że – o ile nam wiadomo – w Nowym Rozdole nie ma takich pomników, a partnerstwo miast powstało na fundamentach, które zaprzeczają szerzeniu nienawiści. Zapisy umowy partnerskiej promują spojrzenie w przyszłość, czyli nową jakość relacji, bez wzajemnego oskarżania, obrzucania się winami w nieskończoność, zrzucania odpowiedzialności za dokonane zbrodnie na kolejne pokolenia.

„Wielkie Serce”

Nowy Rozdół to miasto, gdzie Polacy i Ukraińcy żyją w zgodzie i wspierają się nawzajem.. Dostrzega to obecny, polski Senat. - Jesteśmy bardzo wdzięczni szczególnie obecnemu rządowi Polski, który bardzo wspiera naszą działalność – mówi Mirosława Tomecka, prezes Towarzystwa Pomocy Polakom „Wielkie Serce” w Nowym Rozdole. Pod patronatem tego Towarzystwa powstało w 2008 roku Centrum Kulturalno-Oświatowe im. Karoliny Lanckorońskiej, a w nim Polska Szkoła, do której uczęszczają zarówno polskie, jak ukraińskie dzieci. Uczą się po polsku, o Polsce i Polakach. – My te ukraińskie dzieci bardzo chętnie u siebie witamy, a one bardzo chętnie do nas przychodzą. Mamy uczniów z pięciu szkół ukraińskich. Bardzo chcą uczyć się języka polskiego i poznawać Polskę – podkreśla prezes Tomecka.

„Wielkie Serce” otrzymuje wsparcie finansowe z budżetu państwa polskiego. Prezes Tomecka podkreśla tu rolę Senatu RP i polskich fundacji. Wspomina  też śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, który także wiele zrobił dla rozwijania współpracy i przyjaźni pomiędzy Polakami i Ukraińcami. Do Polskiej Szkoły w Nowym Rozdole uczęszczało w ubiegłym roku szkolnym 110 dzieci. – Wielu naszych uczniów, polskich i ukraińskich, kontynuuje naukę w Polsce. Są w polskich liceach i na polskich uczelniach wyższych. Oni później wracają i swoją wiedzę, swoje wykształcenie, wykorzystują dla rozwoju Ukrainy. Jesteśmy sąsiadami, powinniśmy żyć w zgodzie i wspierać się nawzajem – mówi prezes „Wielkiego Serca”.

Noworozdolscy bohaterowie

- My swoich bohaterów czcimy w miejscach pamięci, na przykład w szkołach, jak w naszej, gdzie mamy galerie historyczne. Upamiętniamy założycieli miasta i takich na przykład ludzi, jak (od niedawna) patron naszej szkoły, Władimir Тrusz. Był naszym uczniem, absolwentem. Oddał życie za wolną Ukrainę – opowiada Oksana Tuz, wicedyrektor Noworozdolskiego Edukacyjnego  Kompleksu im. Władimira Тrusza w Nowym Rozdole.  Władimir Тrusz w 2015 roku pojechał na wojnę w Donbasie. Zginął 31 października w czasie wykonywania zadania bojowego. Miał 39 lat. Osierocił żonę i dwóch synów. Dyrekcja szkoły podjęła starania o nadania placówce   jego imienia i tak też się stało. Takich ludzi czczą mieszkańcy Nowego Rozdołu.– Nie ma u nas pomnika Bandery. We Lwowie tak, ale nie u nas – mówi Oksana Tuz.

Nauczyciele z Gimnazjum nr 3 w Policach i przedstawiciele polickiego samorządu odwiedzili szkołę w 2016 roku. Zostali przywitani akademią, akcentującą przyjaźń polsko-ukraińską.

- Nieprosta historia między polskim i  ukraińskim narodem, ale szczerze wierzymy w to, że najgorsza stronica  miedzy naszymi braterskimi narodami jest już zamknięta  - to były słowa na początek, wypowiedziane przez Oksanę Tuz, po polsku.

Wielu Ukraińców chciało i chce wejścia do Unii Europejskiej. Wielu oddało i oddaje za to życie – najpierw w Kijowie, teraz w Donbasie. To europejskie marzenie Ukraińcy przypłacili też Krymem.

Partnerstwo miast

Umowę o partnerstwie miast Police i Nowy Rozdół podpisały w 2002 roku. To była inicjatywa Rady Miejskiej Nowego Rozdołu. Miasto położone jest na zachodzie Ukrainy, niedaleko Lwowa, niedaleko granicy z Polską. Unia Europejska planowała rozszerzenie na wschód. Zacieśnianie więzi między Polakami i Ukraińcami było więc naturalne. Ale głównym argumentem do zawarcia umowy pomiędzy miastami było podobieństwo ich charakterów: tak Police, jak i Nowy Rozdół, wyrosły wokół dużych zakładów chemicznych. Jako podstawę uzgodnień partnerzy wskazują Traktat z dnia 18 maja 1992 roku między Rzecząpospolitą Polską a Ukrainą o dobrym sąsiedztwie, przyjaznych stosunkach i współpracy. Jego ideą jest przyjaźń. Polska i Ukraina m.in. zadeklarowały przestrzeganie dokumentów międzynarodowych, które gwarantują poszanowanie praw człowieka, podstawowych wolności, zasad demokracji i sprawiedliwości.

A jakie są owoce? Odległość ponad tysiąca km pomiędzy jednym i drugim miastem nie ułatwia bezpośrednich kontaktów. Ale też nie przeszkadza, gdy ludzie chcą sobie pomagać. W 2009 roku na Ukrainie wybuchła pandemia grypy. Polacy ruszyli z pomocą. Burmistrz Polic Władysław Diakun podjął błyskawiczną akcję. Z rezerwy budżetowej zostało zakupionych 20 tysięcy masek higienicznych, leki przeciwgorączkowe i witaminy. Transport wyruszył już w nocy, żeby nie tracić ani godziny. A zaznaczyć trzeba, że w tamtych dniach pozyskanie masek ochronnych graniczyło z cudem.

 Kolejnym impulsem była agresja Rosji na Ukrainę. Burmistrz Polic nie tylko wysłał słowa solidarności, ale też zorganizował wypoczynek wakacyjny dla dzieci z partnerskiego miasta. W 2014 roku zostało podpisane porozumienie o współpracy pomiędzy Gimnazjum nr 3 w Policach i Kompleksem Edukacyjnym w Nowym Rozdole. Od tamtej pory rok w rok organizowany jest w Policach letni wypoczynek dla dzieci i młodzieży z partnerskiego miasta. Przyjechały także w roku 2017, w lipcu, na 10 dni.

Szukajmy przyjaciół 

Jest taka stara mądrość: szukaj przyjaciół, wrogów znajdziesz bez szukania. I jest kilka prostych faktów: Ukraina jest sąsiadem Polski,  Niemcy też. Z krajami tymi łączy nas trudna historia. Można z niej wyciągać wnioski, by się nie powtórzyła, lub pielęgnować w sobie gniew i nienawiść i zamiast myśleć o przyszłości – rozpamiętywać bez końca przeszłość.

Wnioski i ocenę etyczną artykułu pana Wosika zostawiamy czytelnikom. Chcemy jednak podkreślić, że siejąc nienawiść nie zbierze się miłości, przyjaźni, szacunku, zrozumienia i  wybaczenia. Warto też pamiętać, że Polska jako pierwszy kraj uznała niepodległość Ukrainy.

Zarząd Stowarzyszenia

Wspólnoty Samorządowa „Gryf  XXI” w Policach